sobota, 12 maja 2012

Some words



favim.com

W końcu mogę spokojnie usiąść i dodać kolejny post. Ostatni tydzień pomimo tego, iż miałam dwa dni wolnego ze względu na matury, był dość wyczerpujący : sprawdziany, kartkówki, prawo jazdy itd. Po powrocie z Krakowa tak naprawdę ciężko było powrócić do szarej rzeczywistości, świetna i słoneczna pogoda  dodatkowo sprawiła, że razem ze znajomymi czuliśmy się niczym na wakacjach. Pomimo tego, iż byłam już tam kilkanaście razy, dopiero teraz doszłam do wniosku, że jest to magiczne i przepiękne miasto, pełne pozytywnych ludzi i ciekawych miejsc. Bardzo się cieszę, że dzieli mnie od niego jedynie niecałe 100 km ;)

Ten weekend razem z rodziną spędzam na wsi, niestety tym razem pogoda nie jest zachwycająca, aczkolwiek i tak warto było tutaj przyjechać. Na moim netbooku nie mam żadnych zdjęć, planowałam dzisiaj zrobić kilka fotek, no ale deszcz nie pozwolił.
Dzisiejszy  przeznaczyłam więc na odrabianie lekcji, zmianę wyglądu bloga, a także zastanawiałam się nad tematem mojego artykułu, który muszę napisać do gazety.

Obecnie siedzę i oglądam odcinek Bitwy na głosy, bardzo się ucieszyłam zeszłotygodniowym werdyktem, uwielbiam muzykę jaką tworzy Kamil, pamiętam zeszłoroczne spotkanie w katowickim EMPIKU, słuchając jego głosu naprawdę można ooodpłynąć :) A Wy, jesteście zadowolone z tego, że to właśnie jego drużyna wygrała program?

* zakończyła się ankieta, która widniała na pasku bocznym, kilka głosów wykazało, że najczęściej robicie zakupy w sklepie H&M - to prawie tak jak ja :) Pozdrawiam.